przyśpiewki z życia pewnej dziewki, czyli co tam, panie, u dworu słychać
Blog > Komentarze do wpisu
gdy umrę, wszyscy się szybko zorientują
Parę dni temu.

ja [byłam dość zajęta i trudno było się ze mną skontaktować]
Kasia [siedziała w Liverpoolu]
Marta [razem z Andrzejem miała do mnie przyjechać do Krakowa, tymczasem konferowała internetowo z Kasią, dlaczego się nie odzywam]
Kasia: ej, jak wyjeżdżałam, to była chora, i teraz od kilku dni nie było jej w internecie... może naprawdę się coś stało?!
poniedziałek, 16 listopada 2009, napoleon.b







Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 Polska.